o wszystkim (Reklama: prace licencjackie ,Taniec - Szczecin )
Miasteczko ciągnęło się wzdłuż wąskiego, zalesionego jaru, który po prawej stronie ograniczał stok pokryty węglem. Właśnie z powodu węgla miasto zostało założone na przełomie wieku. Tawerna Mineshaft, rozklekotana, dwupiętrowa drewniana konstrukcja, która bardzo potrzebowała malowania, była chyba najwyższym budynkiem w mieście. Znajdowała się tuż po prawej stronie, u podnóża zbocza, z którego wjeżdżało się do miasta. Decker zaparkował i zamknął samochód. Przyjrzał się grupie mijających go motocyklistów, odzianych w skórzane kurtki. Zatrzymali się koło domu przy końcu ulicy, odpięli poskładane sztalugi i na wpół dokończone obrazy czy płótna i wnieśli je do środka. Decker z szerokim uśmiechem wszedł po schodach do zabudowanej werandy tawerny. Jego kroki wywołały głuchy, głośny odgłos. Otworzył skrzypiące drzwi i wszedł do miniaturowej wersji saloonu z przełomu wieku, w którym nawet była scena. Na ścianie za barem wisiały poprzyczepiane banknoty z całego świata. W zaciemnionym pomieszczeniu połowa miejsc była zajęta. Ludzie prowadzili ożywione rozmowy. Decker usiadł przy pustym stoliku i rozejrzał się po kowbojskich kapeluszach, tatuażach i naszyjnikach z paciorków.

(Reklama: 1 liga , SP Stary Wêgliniec ,monitory )

